sobota, 4 maja 2013

Karty zbliżeniowe czyszczą konta bankowe i kradną dane osobowe




Kupiłem w Inpost etui firmy IDBlock na 3 karty zbliżeniowe za 28 zł. Etui na 1 kartę kosztuje 20zł.

 

Paszporty, zbliżeniowe karty płatnicze i karty dostępowe do budynków, ze względu na możliwości ich użycia, to dokumenty najbardziej pożądane przez złodziei i tym samym najbardziej narażone na klonowanie.
Skradzione dane osobowe dają złodziejom niewiarygodnie wiele możliwości –
na ich podstawie mogą wytworzyć dokumenty wyglądające wiarygodnie nawet dla banku i zawierać wszelkiego rodzaju transakcje podszywając się pod nas.
W konsekwencji jesteśmy narażeni nie tylko na koszty finansowe, ale również psychiczne - związane ze stresem i koniecznością wyjaśniania sprawy.
  • Dane z dokumentów mogą zostać łatwo zeskanowane nawet z dużych odległości!
  • Raz sklonowane dane osobowe można wykorzystywać bez ograniczeń – nie mają terminu ważności, więc można się nimi posłużyć w dowolnym miejscu i czasie
  • 53% ofiar, które padły ofiarą kradzieży personaliów, miało następnie problemy z uzyskaniem kredytu, a 3% straciło pracę
Wiele osób rozpoczyna swój dzień w pracy od przyłożenia elektronicznej karty do specjalnego czytnika – umożliwiającego wejście do budynku lub biura. Tego typu karty zaczynają pojawiać się również w zabezpieczeniach dostępu do klatek schodowych czy garaży w budynku mieszkalnym. Niemal każdy nosi przy sobie przynajmniej jedną kartę płatniczą lub kredytową. Coraz częściej są to karty zbliżeniowe – umożliwiające dokonywanie transakcji bez podawania kodu PIN czy składania podpisu.
Z usługi płatności zbliżeniowych trudno jednak zrezygnować – jeden z polskich banków już rozpoczął wymianę wszystkich kart płatniczych na zbliżeniowe, a klienci skarżą się, że nie można ani wyłączyć tej funkcji płatności, ani zmniejszyć limitu na transakcje dokonywane w ten sposób.
Jeśli używasz chociaż jednego z wymienionych wyżej produktów – jesteś potencjalnie narażony na klonowanie Twoich personaliów, które następnie mogą być użyte w dowolny sposób przez złodzieja – do okradzenia Ciebie, zaciągania w Twoim imieniu zobowiązań, czy w końcu popełniania przestępstw posługując się Twoimi danymi.

 Jak widać wcale nie musimy “klonować” czyjejś karty, żeby nią zapłacić. Drogie skimmery na bankomaty nie są tu potrzebne. Zabezpieczenia w postaci zliczania przez kartę liczby transakcji zbliżeniowych, czy też ochrona CVV3 (czyli dynamiczny CVV) w przypadku tego ataku, będącego w istocie atakiem typu relay (atakiem MitM), nie ma żadnego znaczenia.
Najsensowniejszym zabezpieczeniem będzie schowanie karty w klatce Faraday’a (folii aluminiowej) albo fizyczne uszkodzenie anteny. ( niebezpiecznik.pl)

Ochronić przed złodziejami nasze karty płatnicze, ELS, bilet elektroniczny, kartę miejską oraz klucz elektroniczny proponuję w następujący sposób:
- wersja profesjonalna: etui IDBlock.
- wersja domowa: etui z folii aluminiowej kuchennej złożonej trzykrotnie.

9 komentarzy:

  1. Mam od miesiąca karte zblizeniową i juz samo ryzyko mnie wkurza, może i to ulatwienie, bo szybciej, bo sprawniej... Ale najbardziej to chyba ułatwia właśnie kradzieże :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze... Trzeba będzie zabezpieczyć karty. Swoja drogą wkurza mnie to, że nie mamy możliwości wyboru rodzaju karty i z góry narzucają nam te zbliżeniowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Masakra! Nie miałam pojęcia o takich sposobach :/ Zgadzam się z Angelisiak, coraz więcej banków narzuca nam ten rodzaj karty :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe i profesjonalne to co piszesz. To dotyczy wszystkich postów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie teraz to już nie wiadomo jak zabezpieczać się przed takimi kradzieżami...

    OdpowiedzUsuń
  6. If you would like to grow your familiarity just keep visiting
    this web site and be updated with the latest news posted here.


    my blog :: gambling

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję,że na opisane wyżej sposoby zabezpieczeń hakerzy już nic nie wymyślą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam etui SAFE POCKET, można kupić na znanym portalu aukcyjnym i o wiele tańsze o tego z artykułu.

    OdpowiedzUsuń