Jedzie mężczyzna w tramwaju i myśli:
- Żona- zołza, przyjaciele - oszuści, szef - sadysta i idiota, praca - beznadziejna, życie - do d...
A anioł stoi za jego plecami i zapisując to wszystko, myśli:
- Ale dziwne życzenia i to codziennie, ale cóż mogę zrobić, muszę je spełniać...
(,,Supernowości" nr 8)
Powyższy dowcip świetnie pasuję do mojego postu, zwłaszcza do ostatniego akapitu. Link poniżej:
http://biznesownik.blogspot.com/2013/01/od-dnia-kobiet-wzrost-gospodarczy.html