Pokazywanie postów oznaczonych etykietą premier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą premier. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 stycznia 2015

Nowe przepisy od 2015 r.

Większa ulga na dzieci

Ulga na trzecie i kolejne dziecko wzrośnie o 20%. Oznacza to, że ulga na trzecie dziecko zostanie podwyższona z 1 668,12 zł do 2 000,04 zł, a na kolejne dzieci z 2 224,08 zł do 2 700 zł. Na wsparcie w postaci ulgi na dzieci będzie mógł liczyć ponad milion rodzin. Ponadto, przeszło 97% rodzin - płatników PIT - będzie mogło w pełni wykorzystać ulgę.

 

 

piątek, 26 kwietnia 2013

Czy w Polsce będzie się rodzić więcej dzieci?

Roczny urlop rodzicielski

- Roczny urlop macierzyński stał się w Polsce faktem - powiedział premier Donald Tusk po spotkaniu z matkami pierwszego kwartału. To oznacza, że rodzice dzieci urodzonych przed 17 marca 2013 także będą mogli skorzystać z płatnego, rocznego urlopu rodzicielskiego. - Jeśli dzisiaj stać nas na wygenerowanie pewnych środków na jeszcze jedną inwestycję, to niech to będzie inwestycja w polskie dzieci – podkreślił premier.

Tańsze przedszkola

Z kolei od września każda dodatkowa godzina pobytu dziecka w przedszkolu będzie kosztować złotówkę.

6-latki w szkołach

Premier zadeklarował, że w związku z wejściem w życie reformy od 2014, będę wprowadzane zmiany, które mają na celu złagodzenie procesu posyłania sześciolatków do szkół. Wśród pomysłów jest m.in. wprowadzenie limitu 25. dzieci w pierwszych klasach, a w przypadku większej liczby tworzenia dwóch lub więcej klas.
Klasy pierwsze  będą również tworzone w taki sposób, aby w jednej znajdowały się dzieci starsze, a w równoległej dzieci młodsze, w celu niwelowania różnic wynikających z miesiąca urodzenia. Dodatkowo w 2014 do 1. klasy poszłyby obowiązkowo sześciolatki, które urodziły się między styczniem a lipcem, a ‘połówka’ młodszych sześciolatków dopiero od 2015 r. ( kprm.gov.pl)

Skąd na to wszystko pieniądze? M.in. z oszczędności na obsługę polskich obligacji, o których prognozowałem w grudniu 2012r, że w 2013r. osiągną poziom rentowności poniżej 3%:

http://biznesownik.blogspot.com/2012/12/polskie-10-letnie-obligacje-bija.html

investing.com, 26.04.2013r, czas GMT+2


sobota, 9 lutego 2013

Niższe podatki = wyższe wpływy do budżetu


W Polsce w 2002 roku Ministerstwo Finansów zdecydowało się obniżyć bardzo wysoką stawkę akcyzy na mocne alkohole. W kolejnym roku, mimo niższej stawki dochody z akcyzy na mocne alkohole wzrosły, między innymi na skutek zmniejszenia się nielegalnej produkcji i przemytu.

Jedną z najbardziej znanych koncepcji, sugerujących że obniżka podatków nie musi wcale prowadzić do strat dla budżetu państwa, a podwyżka podatków nie musi prowadzić do dodatkowych dochodów państwa, jest tzw. krzywa Laffera. Źródło: NBP

Na przykładzie akcyzy na alkohole widać, że niższe podatki oznaczają per saldo wyższe dochody podatkowe. Można powiedzieć, że mniej ( niższe podatki) oznacza więcej ( wyższe dochody do budżetu).

Inny problem, który chcę poruszyć to podniesienie o 2% składki rentowej płaconej po stronie pracodawców od lutego 2012r. Uważam, że to był największy błąd obecnego rządu. Przykładem może być rekordowy upadek polskich firm w 2012roku. Profesor Gilowska wykonała dobry ruch podatkowy w 2007r. obniżając w/w składkę o 2%. 

Nasz premier obiecał stworzenie 400 tysięcy miejsc pracy w 2013r., a póki co to w styczniu br. bezrobocie wzrosło aż o 0,8%. Obniżenie składki rentowej po stronie pracodawców o 1 % to 100-200 tysięcy nowych miejsc pracy. 

Stosując krzywą Laffera można wysnuć wniosek, że mniejsza składka to więcej miejsc pracy i per saldo wyższe dochody do budżetu, bo mniej firm upadnie, a co za tym idzie więcej będzie płacić. Niewątpliwie będzie to również ulga dla samorządów, które zaoszczędzone pieniądze mogłyby wydać na inwestycje, a tak płacą podwyższoną składkę rentową za pracowników sfery budżetowej.