Wszystkie znaleziska w świetle prawa na właściciela maksymalnie będą czekały dwa lata. Rok krócej będą zalegały na półkach te przedmioty, których właściciel jest znany i został wezwany do odbioru, ale się nie pofatygował.
Znalazcy należy się znaleźne w
wysokości jednej dziesiątej wartości rzeczy, pod warunkiem, że upomni
się o nie najpóźniej w chwili wydania zguby uprawnionemu.