niedziela, 8 grudnia 2013

Bitcoin stracił 33% do dolara. Czy to koniec wirtualnej waluty? Kto stoi za BTC?

Baidu ( właściciel największej przeglądarki internetowej w Chinach) przestał akceptować płatności bitcoinami i BTC w stosunku do USD stracił w ciągu dnia 1/3 swojej wartości. 
Czy to koniec wirtualnej waluty? Myślę, że tak. Był to pierwszy nokdoun ( knockdown), niedługo będą kolejne. W Polsce tzw. system argentyński ( piramidy finansowe) jest zakazany od 3 sierpnia 2004r. ( Dziennik Ustaw nr 162, poz. 1693).
Twórca waluty Bitcoin Satoshi Nakamoto to w tym momencie jedna z największych tajemnic świata finansowego. Czy się dowiemy, czy za tym pseudonimem stoi jeden człowiek, czy też jakaś większa grupa? Czy też zniknie wraz z wirtualną walutą?
Przypomina mi to Amber Gold, która to oferowała ponad przeciętny zysk. Ludzie uwierzyli, bo była wszechobecna reklama w mediach i poparcie wśród polityków. Jedynie słusznie postąpił Puls Biznesu, bo odmówił reklamy. Amber Gold był na liście ostrzeżeń KNF od 2009r. Aktualne ostrzeżenia KNF : http://bip.knf.gov.pl/?l=/Urzad_Komisji/042_Ostrzezenia_publiczne/000_index.html


Bitcoin – kryptowaluta, zaprojektowana w 2008 roku przez osobę o pseudonimie Satoshi Nakamoto. Nazwa odnosi się także do używającego jej otwartoźródłowego oprogramowania oraz sieci peer-to-peer, którą formuje. „Bitmonety” mogą zostać zapisane na komputerze osobistym w formie pliku portfela lub przetrzymywane w prowadzonym przez osoby trzecie zewnętrznym serwisie zajmującym się przechowywaniem takich portfeli. W każdym z tych przypadków bitcoiny mogą zostać przesłane do innej osoby przez Internet do dowolnego posiadacza adresu bitcoin. Każdy bitcoin dzieli się na 100 000 000 mniejszych jednostek, zwanych czasem satoshi. Odmiennie niż w przypadku większości walut, bitcoin nie opiera się na zaufaniu względem emitenta centralnego.

Kurs

Bitcoin debiutował na MtGox 17 sierpnia 2010 z ceną 0,063 USD/BTC. Do października cena pozostawała praktycznie bez zmian, by wkrótce zacząć rosnąć i w kwietniu ustabilizować się na poziomie 1 USD/BTC, po czym wzrost stał się jeszcze bardziej dynamiczny, tak iż 8 czerwca 2011 cena osiągnęła 31,91 USD za BTC. Wkrótce potem nastąpił spadek i rok 2011 zakończył się kursem 4,72202 USD/BTC. W roku 2012 utrzymuje się tendencja wzrostowa, jednak nie tak duża jak w roku poprzednim – listopad 2012 zakończył się kursem 12,565 USD/BTC. W roku 2013 obserwowany jest ponowny wzrost. Na początku kwietnia 2013 kurs osiągnął 266 USD/BTC, a pod koniec listopada 2013 przekroczył 1200 USD/BTC.

Podatki

W Polsce wykopywanie oraz obrót bitcoinami zdaniem Ministerstwa Finansów nie narusza prawa, jednak ministerstwo odmawia bitcoinowi statusu waluty. Sprzedaż bitcoin zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych można jednak zakwalifikować jako przychód powstały przy zbyciu praw majątkowych. Obrót bitcoinami nie może korzystać ze zwolnienia z podatku przewidzianego dla usług finansowych, może więc powodować powstanie obowiązku zapłaty podatku VAT. Wówczas zakup towaru za pomocą bitcoinów powodowałby podwójne opodatkowanie VAT.

Pranie brudnych pieniędzy

Zapisy transferów bitcoinów między portfelami są jawne i dostępne dla każdego, jednak pewną anonimowość zapewnia niemożność jednoznacznego ustalenia kto jest posiadaczem portfela o danym adresie. Więcej : http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitcoin#cite_note-whitepaper-3

11 komentarzy:

  1. Ciekawe ... nigdy nie zgłębiałam się w te tematy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. upadek bitcoina.... który raz już to czytam. Od pierwszej hossy w 2011, gdy cena 32$ wydawała się niebotyczna.
    Nad bitcoinem zaczynają pochylać się poważniejsi gracze niż, nic nie ujmując, gospodarz tego bloga:
    https://www.documentcloud.org/documents/885843-banks-research-report-on-bitcoin.html

    analiza Bank of America

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze to jest prognoza. Po drugie agencje ratingowe z USA też mają mylne prognozy - przykład kryzysu z 2008r. Po trzecie właściciele BTC pozostają anonimowi. Po czwarte światowe waluty opierają się na realnych gospodarkach i polityce ich banków centralnych. Po piąte bitcoin to jest sprytna piramida finansowa.

      Usuń
  3. Autor bloga może sobie myśleć co chce. Paypal i Ebay poważnie zastanawiają się nad wprowadzeniem płatności w bitcoinach. U Virgin Galactic już można kupić sobie bilet w kosmos za btc. Po za tym chiny niczego nie zakazały a dały ostrzeżenie. Zresztą nie ma się co dziwić, to oficjalna instytucja chin, tu trzeba podejmować decyzje z głową. Za pół roku mogą zmienić zdanie. Psy szczekają a karawana...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałem przypomnieć sytuację z Amber Gold. Powszechna reklama i ponadprzeciętny zysk w porównaniu do lokat bankowych. Tylko KNF ostrzegała oraz tylko Puls Biznesu odmówił reklamy. Bitcoin kusi, bo na rynku Forex można bardzo szybko i bardzo dużo zarobić, ale i stracić. Jeżeli ktoś woli wirtualne waluty od rzeczywistych, które oparte są na gospodarkach narodowych oraz polityce banków centralnych - jego wybór.

      Usuń
  4. i zapomniałem dodać, że parlament Szwajcarii będzie niebawem debatować nad tym czy nadać status waluty rezerwowej/zagranicznej bitcoinowi. Oni już chcą czerpać zyski z usług z tym związanych.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja niedawno dopiero dowiedziałam się, że coś takiego w ogóle istnieje :P

    OdpowiedzUsuń
  6. jeśli naprawdę jest tak dobrze zabezpieczony, jak piszą POlanie, to 1mld$ jest w zasięgu mojej czasoprzestrzeni

    OdpowiedzUsuń