Pisałem na ten temat 10 stycznia 2013 roku i post okazał się jak najbardziej aktualny w dzisiejszej sytuacji na Cyprze, gdzie o godzinie 11.00 otwierają banki, a przed nimi duże kolejki. Poniżej link i post:
http://biznesownik.blogspot.com/2013/01/jak-oszczedzac-skarpeta-lokata-czy-zoto.html
Jak oszczędzać: skarpeta, lokata czy złoto?
Nasze oszczędności to przyszłość na stare lata, np. wymarzony cel i edukację naszych dzieci
.
Pieniądze trzymane w skarpecie dają zysk, tylko w przypadku deflacji
(spadku cen towarów i usług). Ostatnio miało to miejsce za Gierka w
1971r. Największa inflacja (stara wartości pieniądza) była za
Jaruzelskiego w 1990r., aż 585,8%, czyli około 600%. Wszyscy, którzy
trzymali oszczędności w domu, praktycznie stracili wszystko.
To Gierek rozbudował gospodarkę, Polska była wtedy 10 gospodarką świata
,
obecnie 22, a Jaruzelski wierny do bólu ZSRR przestał spłacać długi i
Polska na początku lat osiemdziesiątych była bankrutem. Z tego powodu
narosły strasznie duże odsetki i dopiero 29.10.2012r. spłaciliśmy
ostatnią ratę kredytu z lat siedemdziesiątych. Niestety, Gierek od 1978r
był odsuwany od władzy przez ,,grupę" Jaruzelskiego
.
Lokata w banku, to gwarantowany zysk ( gwarancja Bankowego Funduszu
Gwarancyjnego do 100tyś euro) i ostatnio nie trudno znaleźć lokatę
powyżej stopy inflacji. Zysk niewielki, ale pewny. Inflacja za listopad
2012 wyniosła 2,8%
.
Inwestycja w złoto opłaca się najlepiej w horyzoncie wielu lat, przede
wszystkim w perspektywie kilkudziesięciu lat. Dlatego też, to ze złota
robiona jest obrączka ślubna
.
Reasumując, najlepszą inwestycją świata jest inwestycja w nasze dzieci.