Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gaz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gaz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 października 2015

PKN ORLEN na zakupach w Kanadzie: 1 mld zł i Polsce: 450 mln zł

PKN ORLEN, za pośrednictwem spółki zależnej ORLEN Upstream Canada, zawarł umowę rozpoczynającą proces nabycia 100 procent akcji spółki Kicking Horse Energy. Ich wartość uzgodniono na poziomie 293 mln CAD (około 842 mln PLN), co oznacza cenę 4.75 CAD (13,65 PLN) za jedną akcje. Finalizacja transakcji możliwa będzie po wypełnieniu wszystkich warunków umowy i planowana jest w czwartym kwartale br. 

Nabycie spółki jest zgodne ze strategią PKN ORLEN zakładającą dalsze inwestycje na atrakcyjnych rynkach naftowych, w krajach niskiego ryzyka. Transakcja rozszerza portfel aktywów poszukiwawczo-wydobywczych Koncernu w Kanadzie, zwiększając potencjał produkcyjny i zasobowy segmentu upstream. Łączna wartość transakcji odzwierciedlająca wartość Kicking Horse, po uwzględnieniu zadłużenia netto wraz z kapitałem pracującym Kicking Horse, wyniesie około 356 mln CAD (czyli około 1 023 mln PLN). 

Zdobyte podczas poprzednich akwizycji doświadczenie pozwala na wypracowanie synergii w ramach spółek segmentu wydobycia. ORLEN Upstream Canada rozpoczął działalność operacyjną na złożach węglowodorów w Albercie dwa lata temu w wyniku nabycia spółki TriOil Resources. Od tego czasu udało nam się istotnie zwiększyć posiadaną bazę zasobową i wolumeny produkcji. Nowa transakcja zasadniczo wzmocni naszą pozycję na tym obszarze. – powiedział Jacek Krawiec, Prezes zarządu PKN ORLEN. 




Kluczowe aktywa Kicking Horse Energy usytuowane są w rejonie Kakwa w Albercie i wyróżniają się wysokim potencjałem produkcyjnym. Ekonomika złóż w tym rejonie należy do najwyższych w zachodniej Kanadzie, charakteryzuje się niskim poziomem ryzyka i zapewnia Grupie ORLEN duże możliwości wzrostu. Zgodnie z oceną dokonaną w procesie due dilligence, w wyniku transakcji oczekiwane jest zwiększenie dziennego wydobycia Koncernu o ponad 4.000 baryłek ekwiwalentu ropy (boe) dziennie oraz rozbudowa bazy zasobowej o ok. 30 mln boe zasobów 2P. 

PKN ORLEN za pośrednictwem swojej spółki zależnej ORLEN Upstream zawarł umowę, która rozpoczyna procedurę przejęcia całościowego pakietu akcji FX Energy, spółki notowanej na nowojorskiej giełdzie NASDAQ. Uzgodniona kwota 1,15 USD (4,27 PLN) za akcję zwykłą i 25 USD (92,87 PLN) za akcję uprzywilejowaną, przekłada się na wartość transakcji wynoszącą ok. 83 milionów USD (około 308 mln PLN). Akwizycja powiększy bazę zasobową (2P) Koncernu o 8,4 mln baryłek ekwiwalentu ropy (boe). 



środa, 22 kwietnia 2015

Gazprom może zapłacić 15 mld dolarów kary za gazowe praktyki wobec Europy Środkowo -Wschodniej, w tym Polski





Komisja Europejska skierowała dzisiaj do Gazpromu pisemne zgłoszenie zastrzeżeń, w którym zarzuca, że niektóre praktyki handlowe stosowane przez to przedsiębiorstwo na rynkach gazu w Europie Środkowo- Wschodniej stanowią nadużycie pozycji dominującej i naruszają unijne zasady ochrony konkurencji.

poniedziałek, 30 marca 2015

Leją ile chcą. NIK - na stacjach paliw praktycznie brak kontroli urzędu miar.

Urzędy miar niezwykle rzadko – bo raz na kilka, kilkanaście lat – sprawdzają, czy dystrybutory na poszczególnych stacjach paliw w woj. łódzkim i świętokrzyskim działają prawidłowo. Prawie w ogóle nie badają dystrybutorów LPG, co oznacza, że rynek sprzedaży gazu jest praktycznie poza jakąkolwiek kontrolą. W dodatku urzędnicy mogą przeprowadzać na stacjach tylko zapowiedziane kontrole. Praktycznie nie mają więc szans obnażyć skali potencjalnych nieprawidłowości. Tymczasem z badań Inspekcji Handlowej wynika, że na 14 proc. stacji sprzedawane paliwo jest nieprawidłowo odmierzane – oczywiście na niekorzyść kierowców.


fot. nasygnale.pl

środa, 17 grudnia 2014

UKRTRANSGAZ chce rozbudowy systemów przesyłowych i LNG

Operatorzy systemów przesyłowych Polski i Ukrainy - GAZ-SYSTEM S.A. i PJSC "UKRTRANSGAZ" - w dniu 17 grudnia 2014 roku podpisali umowę o współpracy.
Głównym celem umowy jest ustalenie zasad współpracy w zakresie przygotowania analiz dotyczących inwestycji niezbędnych do rozwoju transgranicznych zdolności przesyłowych pomiędzy Polska i Ukrainą.
W ramach umowy zostanie opracowane studium wykonalności, które będzie podstawą do podjęcia dalszych decyzji w zakresie rozwoju systemów przesyłowych obydwu krajów.
 
                                           fot.GazSystem

środa, 10 grudnia 2014

Tight gas, gaz zamknięty - ziemny Pniewy-4


piątek, 26 września 2014

ORLEN rozpoczął kolejny odwiert horyzontalny


fot. nettg.pl
Spółka ORLEN Upstream rozpoczęła prace wiertnicze w Nowym Stręczynie w województwie lubelskim. Kolejny, jedenasty otwór Koncernu w poszukiwaniu złóż niekonwencjonalnych w Polsce wykonany zostanie na terenie koncesji „Wierzbica” w gminie Cyców.

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Polska wspiera charytatywnie Rosję


Gazociąg Jamał 2 zablokuje konkurentów Gazpromu 

 Prosiłem, aby Pan powrócił do projektu Jamał-Europa 2. Chodzi o podniesienie niezawodności zaopatrzenia w gaz Polski, Słowacji, Węgier - mówił Putin do Millera. A szef Gazpromu przedstawił założenia projektu nowego gazociągu, dodając: "Przeprowadziliśmy negocjacje na poziomie korporacyjnym z naszymi węgierskimi, słowackimi i polskimi kolegami". Skoro w środę było już po negocjacjach, to tym bardziej zdumiewające było oglądane w piątek w Polsce zaskoczenie premiera, ministra skarbu i zarządu PGNiG.

Po co ta rura?

Gazprom rzucił na stół - na razie niezobowiązująco - plan, który może zmienić gospodarczy i polityczny rozkład sił w Europie Środkowej. Projekt stawia pod znakiem zapytania konkurencyjne projekty energetyczne (np. wydobycia gazu z łupków) i może być wykorzystane przez Gazprom przeciw Polsce jako atut w negocjacjach.

Jeśli rząd zgodzi się na ten projekt, to w Kijowie mogą to wykorzystać jako pretekst do rezygnacji z eurointegracji i zwrotu ku Moskwie. A odium za to spadnie na Warszawę.

Proponowaną rurę przez Polskę Gazprom i Putin nazywają projektem Jamał-Europa2, czyli drugą nitką gazociągu jamalskiego. To niezgodne z ciągle obowiązujący porozumieniem rządów Polski i Rosji z 1993 r., które przewidywało budowę przez Polskę dwóch nitek tranzytowego gazociągu jamalskiego z Białorusi do Niemiec o łącznej przepustowości 67 mld m sześc. gazu rocznie. Pod koniec 1999 r. wybudowano pierwszą nitkę tego gazociągu o przepustowości ponad 30 mld m sześc. Druga nitka miała być gotowa w 2001 r., ale nigdy jej nie zaczęto budować i już w 1998 r. Gazprom zaczął się wycofywać z planów tej inwestycji.

W 2003 r. rządy Polski i Rosji ustaliły, że sprawę drugiej nitki gazociągu jamalskiego "zaktualizują" do końca 2004 r.. ale wówczas zrezygnował z tego wicepremier Jerzy Hausner.

Propozycja Moskwy przypomina tzw. pieremyczkę, czyli gazociąg z Białorusi na Słowację, którego budowę już w 2000 r. proponowali Gazprom i Putin. Rura ta miała umożliwić ograniczenie tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę. Także wtedy Moskwa przedstawiała pieremyczkę jako drugą nitkę gazociągu jamalskiego.

Konsekwencje dzisiejszej propozycji Rosji idą dalej. Gazprom ułożył już przez Bałtyk gazociąg Nord Stream do Niemiec (z odnogą do Czech) omijający Europę Środkową. Do 2018 r. Rosjanie chcą też ułożyć gazociąg South Stream, który przez Morze Czarne zamknie od południa Europę Środkową w pętli Gazpromu.

Dziś proponowany gazociąg przez Polskę z Białorusi do Słowacji i Węgier umożliwiłby nie tylko ograniczenie tranzytu gazu przez Ukrainę, jak pieremyczka, ale - po zbudowaniu obu Stream'ów - całkowite jego wstrzymanie. To mogłoby zaburzyć działanie ukraińskich gazociągów i byłoby ciosem w gospodarkę Ukrainy zabiegającej o stowarzyszenie z UE.

Donald Tusk poinformował, że dzięki dobrym stosunkom z prezydentem Włodzimierzem Putinem udało się w końcu wynegocjować opłaty za przesył rosyjskiego gazu przez terytorium Polski.
Dzięki porozumieniu od 1 stycznia 2014 r. z tego tytułu do polskiego budżetu będzie wpływać kwota ponad 2 mld USD rocznie.
Gazprom nie płaci Polsce za tranzyt gazu przez nasze terytorium na zachód Europy od 1993 r.

Źródło: tomaszcukiernik.pl
Opracował: TC
PS. Prima Aprilis. Prawdą jest tylko to, że Gazprom nie płaci Polsce za tranzyt gazu przez nasze terytorum na zachód Europy od 1993 r., choć inne kraje otrzymują za to pieniądze.
http://korwin-mikke.pl/polska/zobacz/rosja_bedzie_placic_polsce_za_przesyl_gazu/74785

Ale pod koniec 2008 r. arbitraż w Moskwie uznał racje polskiej firmy i nakazał Gazpromowi wyrównać zaległości za 2006 r., doliczając do tego 1,88 mln dol. karnych odsetek.

Wyrok w trybie nadzoru potwierdziły sądy kolejnych instancji w Rosji, a pod koniec 2009 r. Najwyższy Sąd Handlowy Federacji Rosyjskiej oddalił kasację Gazpromu od niekorzystnego dla koncernu wyroku.

Nie chodziło tylko o pieniądze. Arbitraż w Moskwie potwierdził, że za tranzyt gazu przez Polskę Gazprom powinien płacić według stawek obliczanych zgodnie z polskim prawem - jak przewidywały ówczesne gazowe umowy rządów Polski i Rosji.

Tego sukcesu Warszawa nie wykorzystała.

Na podstawie nowej umowy gazowej z Rosją, którą wynegocjował wicepremier Waldemar Pawlak, PGNiG w zeszłym roku ( 2011r) zgodziło się anulować długi Gazpromu za tranzyt gazu.

W umowie tej usunięto wymóg kalkulowania taryf EuRoPol Gazu zgodnie z polskim prawem. Tę prostą zasadę zastąpił kuriozalny zapis o obliczaniu taryf w taki sposób, by od 2010 r. zapewnić spółce "docelową wielkość rocznego zysku netto na poziomie 21 mln zł" waloryzowanego potem o wskaźnik inflacji. A jeśli spółka nie uzyska takiego zysku, to różnica powinna być "uwzględniona" przy kalkulacji taryfy na kolejny rok. ( rp.pl)
parkiet.com

Mówi się powszechnie, że tzw. Jamał-2 do Słowacji da Polsce zarobić na tranzycie. Przykład obecnego Jamał-1 do Niemiec pokazuje, że to nie prawda. Właścicielem ,,rury" jest EuRoPolGAZ ( po 48% GAZPROM, PGNIG i 4% Gas-Trading ), czyli rząd Polski ma niewiele do powiedzenia. Skandalem można nazwać fakt, że tranzyt gazu przez terytorium Polski odbywa się praktycznie bez opłat.

 Widocznie Gazprom jest tak biedną firmą, że Polski rząd postanowił ją dotować.

czwartek, 13 grudnia 2012

RPP w maju podnosi stopy % o 25pb, a inflacja w listopadzie spada do 2,8%

RPP w maju podnosi stopy procentowe o 25pb, a po pół roku inflacja spada do 2,8% rok do roku. W stosunku miesiąc do miesiąca wzrosła tylko o 0,1%.
Pocieszenie dla kredytobiorców, ponieważ spadająca inflacja powoduje presję na obniżenie stóp procentowych. Każde obniżenie stóp procentowych o 50pb, to dla kredytu, np. 200 000 zł  niższa rata miesięczna o 83,3 zł. Oszczędności obywatele mogą przeznaczyć na zakupy, a to zwiększa popyt wewnętrzny.
RPP nie uwzględnia w swoich prognozach czynników zewnętrznych, takich jak notowania ropy brent i dolara, w której to walucie notowane są surowce. Obecnie ropa brent w stosunku rdr 1% spadek, natomiast dolar rdr około 9% osłabł w stosunku do PLN. W styczniu dojdzie obniżka o 10 % cen gazu, brak podwyżki cen prądu, to inflacja może spaść poniżej 1 %.