Coraz
więcej Amerykanów w tarapatach finansowych traktuje własne ciało jako
źródło dodatkowego dochodu – przez internet sprzedają włosy i komórki
jajowe.
Bezrobotna od 2 lat April Hare w obliczu eksmisji znalazła rozwiązanie
rodem z powieści “Małe kobietki” i postanowiła sprzedać swoje długie
włosy. Zamieściła na stronie www.buyandsellhair.com zdjęcia
swych długich, kasztanowych włosów i cenę wywoławczą: 1 tys. dol. W
ciągu paru godzin otrzymała mnóstwo ofert. Hare, która rozważała również
sprzedaż swojego mleka, jest jedną z wielu Amerykanek sięgających po
niekonwencjonalne sposoby na wiązanie końca z końcem w czasach kryzysu.
fot.nicalbonic.blox
