Stopa bezrobocia w strefie euro w grudniu 2012 r. po uwzględnieniu
czynników sezonowych wyniosła 11,7 proc., wobec 11,7 proc. w
listopadzie, po korekcie - poinformował w komunikacie Eurostat, urząd
statystyczny Unii Europejskiej.
Analitycy spodziewali się stopy bezrobocia na poziomie 11,9 proc. wobec 11,8 proc. poprzednio, przed korektą.
Przeciętna stopa bezrobocia w 27 krajach UE wyniosła 10,7 proc. wobec 10,7 proc. poprzednio.
Najwyższa była w Hiszpanii: 26,1 proc., najniższa w Austrii: 4,3 proc.
W Polsce stopa bezrobocia wyniosła 10,6 proc. wobec 10,5 proc. w listopadzie - podał Eurostat. (PAP)
Jak widać w Polsce na tle UE, a zwłaszcza strefy euro nie jest najgorzej. Zawsze mogło być lepiej.
Według GUS bezrobocie wynosi 13,4%. Dlaczego jest taka różnica? Ponieważ nasz urząd statystyczny liczy wszystkich bezrobotnych, a Eurostat, tylko aktywnie poszukujących pracę. Może GUS powinien przyjąć formułę liczenie Eurostatu, żeby ,,nie mydlić" danych o bezrobociu w całej UE.
http://www.stat.gov.pl/gus/5840_677_PLK_HTML.htm
Ciekawostka w linku powyżej jest taka, że w styczniu 1990r bezrobocie w Polsce wynosiło 0,3%.
Obniżenie składki rentowej po stronie pracodawców o 1 % to około 100tyś nowych miejsc pracy.
Ministerstwo MPiPS niebawem ma wprowadzić elastyczne formy pracy, co ograniczy zwolnienia pracowników.