poniedziałek, 17 grudnia 2012

Polska czwarta od końca w UE pod względem zamożności na mieszkańca.

Jak podaje Rzeczpospolita jesteśmy zamożniejsi tylko od trzech państw UE, jeszcze pół roku temu byliśmy przed czterema krajami – wynika 
z danych Eurostatu.
Poziom zamożności obywateli w Polsce, czyli PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej, wyniósł 64 proc. unijnej średniej – podał ostatnio Eurostat.
Za nami niższe dochody są tylko na Łotwie (58 proc.), w Rumunii (49 proc.) i Bułgarii (46 proc.). Jeszcze w ubiegłym roku, według wstępnych szacunków za 2011 r. podanych w połowie roku, wyprzedzaliśmy także Litwę.  Teraz jednak nasi sąsiedzi skoczyli do 66 proc. średniej. Skąd ta diametralna zmiana? Eurostat wyjaśnia, że dane na temat Litwy skorygowano o wyniki spisu powszechnego ludności i nie są one w pełni porównywalne z poprzednimi latami.
Rzeczywiście, spadek liczby ludności na Litwie  a także na Łotwie wyniósł ponad 12 proc. w porównaniu z poprzednim spisem. W większości to efekt migracji za chlebem.
W Polsce wyniki spisu  pokazały, że jest nas w kraju ok. 37,2 mln, a ok. 1,14 mln przebywa za granicą. Ale oficjalne dane mówią o 38,5 mln Polaków, czyli nawet o 0,8 proc. więcej niż w poprzednim spisie. I to właśnie te ostatnie dane są podstawą do wyliczeń dla Eurostatu.

Nie mniej jednak od 2007 r.  wzbogaciliśmy się o 10 %, niestety widać to przede wszystkim w dużych miastach. Prym wiedzie Warszawa.
 Źródło: Ekonomia24.pl
...

czwartek, 13 grudnia 2012

RPP w maju podnosi stopy % o 25pb, a inflacja w listopadzie spada do 2,8%

RPP w maju podnosi stopy procentowe o 25pb, a po pół roku inflacja spada do 2,8% rok do roku. W stosunku miesiąc do miesiąca wzrosła tylko o 0,1%.
Pocieszenie dla kredytobiorców, ponieważ spadająca inflacja powoduje presję na obniżenie stóp procentowych. Każde obniżenie stóp procentowych o 50pb, to dla kredytu, np. 200 000 zł  niższa rata miesięczna o 83,3 zł. Oszczędności obywatele mogą przeznaczyć na zakupy, a to zwiększa popyt wewnętrzny.
RPP nie uwzględnia w swoich prognozach czynników zewnętrznych, takich jak notowania ropy brent i dolara, w której to walucie notowane są surowce. Obecnie ropa brent w stosunku rdr 1% spadek, natomiast dolar rdr około 9% osłabł w stosunku do PLN. W styczniu dojdzie obniżka o 10 % cen gazu, brak podwyżki cen prądu, to inflacja może spaść poniżej 1 %.


wtorek, 11 grudnia 2012

Typowanie inflacji za listopad 2012r.

Jaka była inflacja w listopadzie 2012r.? W październiku było to 3,4% rdr. Analizując notowania ropy brent, dolara oraz popyt krajowy typuję inflację w listopadzie na 2,6% rdr. Natomiast w pierwszym kwartale przyszłego roku na ok. 1,5% rdr. GUS poda inflację za listopad 13 grudnia br. Ciekawy jestem danych inflacyjnych za listopad 2012r.
biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik,biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik, biznesownik,

Czy budżet Polski na 2013r. jest realny?

Czy budżet Polski na 2013r. jest realny?


        Zdania są podzielone. Dochody budżetowe mogą być mniejsze od zakładanych. Nie mniej jednak widzę oszczędności w projekcie na 2013r, a mianowicie w kosztach obsługi zadłużenia, gdzie przewidziano wydatki na 43,5 mld. Założenia do budżetu były szacowane w połowie br., a wtedy rentowności 10-letnich obligacji wynosiły około 5,2%. Obecnie wynoszą ok. 3,9%, więc różnica wynosi in plus 1,3%. Zakładając w 2013r. średni dług państwowy na ok. 850 mld i średnią rentowność obligacji na 3,5% ( w dniu 11.12.2012r. rentowności obligacji 1-rocznych do 10-latek wynoszą od 3,25 do 3,88). Obliczając 3,5% z 850 mld, wynik wynosi 29,75 mld. Różnica, czyli oszczędności dla budżetu państwa mogą wynieść 13,75 mld PLN. 

Nadchodzi fala zwolnień

 

Nadchodzi fala zwolnień.
Kurczy się rynek pracy i grozi nam wzrost bezrobocia.
Duże firmy zapowiadają liczne zwolnienia. Obejmą one sektor bankowy, Pocztę Polską, Fiata Auto Poland.
Restrukturyzacje prawdopodobnie dotkną też pracowników PKP i firm energetycznych.

Przed utratą pracy nie uchronią nawet wysokie kwalifikacje.

Więcej szczegółów w dzisiejszym artykule na stronie Forsal

Czyżby kryzys powoli wkraczał do Polski?